SANDRA + BARTEK

   Kilka miesięcy temu zaproponowałam Bartkowi i Sandrze udział w sesji ze mną. I z początku miało to być zupełnie inne miejsce - las., natura, jesienne słońce. Oczywiście do tych zdjęć nigdy nie doszło. Sandra przez swoją nieśmiałość wymigiwała się brakiem czasu. Więc jak udało nam się przezwyciężyć tę nieśmiałość?

 

   W końcu spotkaliśmy się, ale u mnie w domu i celem głównym naszego spotkania wcale nie były zdjęcia. Był to plan zupełnie poboczny. Co pozwoliło Sandrze bardziej się otworzyć. Bartek zrobił Lasagne, więc pojedliśmy, pogadaliśmy i dopiero wtedy zaprosiłam Bartka i Sandrę do miejsca, które specjalnie dla nich przygotowałam. O tym jak zrobiliśmy zdjęcia możecie zobaczyć mojego pierwszego vloga! 

 

01 marca 2018

Zobacz również:

10 października 2018
Domyślna treść artykułu. W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu
03 października 2018
Domyślna treść artykułu. W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu

PINTEREST

FACEBOOK

INSTAGRAM

YOUTUBE

500PX

by Karolina Piotrowska  |   Fotograf Twoich najlepszych wspomnień  |   Cała Polska  |   +48 501 722 40

   Z Sandrą i Bartkiem próbowałam umówić się na zdjęcia już od kilku miesięcy. Na początku miał być to las, natura, jesienne słońce. Sandra przez swoją nieśmiałość wymigiwała się brakiem czasu. Jak więc udało nam się pokonać jej nieśmiałość?

 

   Spotkaliśmy się. Ale nie w lesie, u mnie. Głównym celem naszego spotkania nie były zdjęcia. To było zwykłe, przyjacielskie spotkanie, gadanie, jedzenie lasagni (zrobionej przez Bartka). I w sumie mogliśmy tak gadać i jeść do rana, ale zaprosiłam Bartka i Sandrę do miejsca, które specjalnie dla nich przygotowałam. A o tym jak dalej wyglądały zdjęcia i do czyjego stylu chciałam nawiązać możecie zobaczyć w moim pierwszym vlogu!

   Bartku, Sandro - chciałam Wam podziękować za niesamowitą otwartość na mój pomysł i podzielenie się ze mną takimi wspaniałymi uczuciami. Bardzo cieszę się, że spędziliśmy bardzo fajny wieczór. Mam nadzieję, że zdjęcia ze mną były dla Was równie miłe (:

 

 

 

Pisząc ten post w pociągu słuchałam tego i wydaje mi się to też tutaj pasować (:

 

P.S. Napiszcie co sądzicie o vlogu (: