Monika i Adrian Plener

Domyślna treść artykułu.

 

W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.

 

26 czerwca 2020

Zobacz również:

03 sierpnia 2020
Domyślna treść artykułu. W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu
20 lipca 2020
Domyślna treść artykułu. W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu

W trakcie pandemii i większości pooprzekładanych wesel cieszę się, że mam materiał do którego z przyjemnością wracam, z utęsknieniem. Nie wracam tylko do zdjęć, wracam do ludzi, do emocji ze zdjęć. Czuję jak wtedy było lekko, ciepło. I im bardziej tęsknie tym bardziej odnajduję w sobie energię do podejmowania nowych projektów. Czekam tylko na koniec mojego remontu (który trwa już 2 miesiące), by z czystą głową móc wejść do tych wszystkich pomysłów jakie mam w głowie. Nie chce siedzieć. Chce biec, szaleć i chociaż na chwilę przestać się wszystkim przejmować. To właśnie daje mi kreowanie czegoś nowego, fotografowanie. Wprost nie mogę się doczekać!

 

Ten plener zaczął się jeszcze na działce Moniki, gdzie Paula pięknie przygotowała moją parę do zdjęć. Przez chwile byli też rodzice Moniki i wspomniany już przeze mnie wcześniej na Instagramie Sheldon - czyli piesek Moniki i Adriana. To był totalnie spontaniczny czas, nie wiedzieliśmy co nas czeka w lesie. Mieliśmy tylko mniej więcej określone miejsce. Bardzo lubię te zdjęcia.

 

Tutaj kawałek "listu", który pisałam do Moniki i Adriana przy publikacji tych zdjęć dla nich:

 

Na wczorajszym plenerze czułam się trochę jakbyście jeszcze raz brali ślub, tylko tym razem w 100% na luzie, bez stresu i tylko we dwoje. Miło mi było spędzić z Wami i Waszą rodziną te kilka chwil. Dobrze jest patrzeć, że macie przy sobie tylu przychylnych Wam ludzi. I ja też dołączam do tego grona i bardzo Wam kibicuje. Chociaż znając Monikę sądzę, że to niepotrzebne, bo i bez tego dacie sobie świetnie rade w tym dorosłym życiu.

Mam nadzieję, że zdjęcia również będą się Wam podobać, a za kilka chwil wrócicie do mnie z zaproszeniem na chrzciny (:

 

I muzyka, pierwotnie była inna, ale pomyślałam sobie, że może czas bardziej dzielić się tym czego słucham, a to jakoś tak zawsze pasuję do zdjęć (:

Sorry Boys - Dobrze, że jesteś 😍

 

Para: Monika i Adrian

MakeUp: Paula Michałek FB | IG

 

by Karolina Piotrowska  |   Fotograf Twoich wspomnień  |   Cała Polska  |  Cały świat  |  tel. +48 736 847 101  Polityka prywatności